Lekarz zarobił 1,6 mln zł rocznie. Pielęgniarka: Czy on w ogóle spał?

Dodano:
Medyczka, medyk Źródło: Shutterstock / PawelKacperek
Gdy w kraju trwa dyskusja o regulacji wynagrodzeń lekarzy, zarobki Dawida Kacprzyka odbiły się szerokim echem. Pielęgniarka z 30-letnim stażem jest w szoku.

W opinii publicznej trwa dyskusja wokół dochodów Dawida Kacprzyka, lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej w Warszawie. Z ujawnionych informacji wynika, że w ubiegłym roku miał zarobić około 1,6 mln zł w publicznych placówkach ochrony zdrowia. Sprawa budzi zainteresowanie nie tylko ze względu na wysokość wynagrodzenia, ale również skalę aktywności zawodowej i publicznej młodego medyka.

Kosmiczne zarobki lekarzy. Pielęgniarka: czy on w ogóle spał?

Do sprawy odniosła się w rozmowie z „Faktem” posłanka Lewicy i wieloletnia pielęgniarka Joanna Wicha. Jak podkreśliła, skala zarobków osiągniętych przez 28-letniego lekarza robi duże wrażenie.

– Mówimy przecież o bardzo młodym człowieku, który osiąga takie kosmiczne zarobki. Lekarzu, który jednocześnie pracuje właściwie w czterech miejscach, prowadzi działalność samorządową i jest aktywny medialnie. Dla mnie to po prostu jakiś absurd – mówiła.

Wicha przyznała, że jej uwagę zwróciła przede wszystkim liczba przepracowanych godzin.

– Wie pan, jaka była moja pierwsza myśl, kiedy o tym usłyszałam? Zastanawiałam się, czy ten pan w ogóle spał. Kiedy policzy się wszystkie przepracowane godziny, wychodzi ponad 330 godz. miesięcznie. To oznacza średnio około 11 godz. pracy dziennie, praktycznie bez przerwy. To jest naprawdę bardzo dużo – dodała.

Joanna Wicha: podobnych przypadków może być więcej

Zdaniem posłanki podobne sytuacje mogą dotyczyć także innych lekarzy, jednak nie zawsze są one widoczne dla opinii publicznej.

– Wystarczy spojrzeć na ogłoszenia szpitali. Zdarza się, że dyrektorzy oferują lekarzom pracującym na SOR-ach nawet po 200 tys. zł miesięcznie, a mimo takich ofert nadal brakuje chętnych – podkreśliła.

Według Wichy problem wynika również z niedoborów kadrowych, które od lat dotykają system ochrony zdrowia. To właśnie one sprawiają, że część lekarzy podejmuje pracę jednocześnie w kilku placówkach.

Posłanka Lewicy apeluje o kontrolę czasu pracy lekarzy

Posłanka uważa, że konieczne jest uporządkowanie zasad dotyczących ewidencji czasu pracy personelu medycznego. Jej zdaniem obecne rozwiązania nie pozwalają skutecznie kontrolować liczby przepracowanych godzin.

– Bo dziś dochodzimy do sytuacji, w której lekarz według dokumentów pracuje niemal całą dobę. To jest po prostu fizycznie niemożliwe – powiedziała.

Źródło: Fakt
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...